Wywóz dziecka za granicę

Szanowni Państwo, już kilka razy spotkałem się z przedmiotową kwestią oraz pytaniem odnośnie wyjazdu za granicę z dzieckiem. Podstawowym pytaniem zadawanym przez rodziców było: „Czy mogę zabrać dziecko bez zgody drugiego rodzica?”

Niniejsze zagadnienie pomimo tego, iż wydaje się proste budzi bardzo szeroki zakres emocji wśród „zainteresowanych”, czyli rodziców dziecka. Osoba, która chce wyjechać, nie chce mieć problemów z prawem, gdy zabierze dziecko ze sobą do planowanego ośrodka życia, a osoba, której „zabierają” dziecko często utożsamia to z porwaniem. Sposoby zachowań, reakcje rodziców na wyjazd jednego z nich z ich „pociechą” oraz okoliczności temu towarzyszące mogą być bardzo różne, dlatego też w niniejszym wpisie postaram się przedstawić ogólne założenia związane z emigracją rodzica wraz z dzieckiem.

Co do zasady w polskim prawie rodzinnym występuje zasada wynikająca z istoty władzy rodzicielskiej, tj. zasada dwuosobowego, wspólnego wykonywania władzy rodzicielskiej. Zgodnie z ww. zasadą o istotnych sprawach dziecka rodzice rozstrzygają wspólnie. W przypadku, gdy rodzice nie są w stanie dojść do porozumienia odnośnie istotnych kwestii dotyczących dziecka – decyzję odnośnie losów dziecka podejmie Sąd opiekuńczy, wyręczając tym samym opiekunów. Sąd w swoich decyzjach mając na względzie okoliczności danej sprawy będzie się kierował szeroko rozumianym dobrem dziecka. W tym miejscu należy zaznaczyć, że wyjazd z dzieckiem za granicę, czy to na stałe, czy tylko na wakacje, zawsze jest istotną sprawą dziecka, dlatego też potrzebna jest zgoda drugiego rodzica.

Na tym etapie wpisu wiemy, że wyjazd dziecka za granicę jest istotną sprawą dotyczącą dziecka w konsekwencji, czego potrzebna jest zgoda drugiego rodzica.

W polskim prawie rodzinnym istnieją także sytuacje, kiedy to rodzic może wywieźć dziecko za granicę bez zgody drugiego rodzica zgodnie z prawem, a ma to miejsce gdy:

  1. jeden z rodziców na mocy postanowienia Sądu został pozbawiony władzy rodzicielskiej nad dzieckiem. W takim przypadku o istotnych sprawach dziecka decyduje tylko jeden rodzic;

  2. władza rodzicielska jednego z rodziców została zawieszona na mocy postanowienia Sądu;

  3. władza rodzicielska została ograniczona przez Sąd.

Jak więc widzimy decyzja procesowa Sądu podjęta w sprawach rodzinnych, może mieć znaczenie przy istnieniu zakresu uprawnień jednego rodzica. Warto też mieć na uwadze, iż jednym ze swoich orzeczeń Sąd Najwyższy stwierdził, iż rodzic uprawniony do przyjmowania dziecka w swoim miejscu zamieszkania, powinien móc decydować, o zmianie stałego pobytu dziecka, jeżeli ta zmiana uniemożliwiałaby mu faktycznego kontaktowania się z dzieckiem, nawet pomimo tego, iż nie posiada on uprawnień, co do decydowania o stałym pobycie dziecka. Oznacza to, że nawet w przypadku kiedy rodzic, nie może decydować o pobycie dziecka za granicą, ale ma uprawnienia do widzenia się z nim, to powinien on mieć prawo do decydowania o miejscu przebywania dziecka.

Podsumowując sprawa wygląda tak, iż jak chcemy wyjechać z dzieckiem nawet na wakacje, musimy zwrócić się o zgodę do drugiego rodzica. Najlepiej przedmiotową zgodę uzyskać na piśmie, nie należy wierzyć słowom drugiego rodzica, w szczególności, jeżeli pomiędzy rodzicami istniał lub istnieje konflikt związany choćby z trudnym rozwodem, czy też podziałem majątku.

W przypadku braku zgody drugiego małżonka na wyjazd, należy złożyć w Sądzie wniosek o rozstrzygnięcie istotnej sprawy dziecka, w naszym wypadku sprawy wyjazdu. Opłata od przedmiotowego wniosku wynosi 40,00 zł. W przedmiotowym wniosku należy przekonać Sąd o zasadności swojego stanowiska oraz przedstawić dowody je potwierdzające.

Ale…co w przypadku, gdy zabiorę dziecko za granicę pomimo nieuzyskania zgody drugiego rodzica. W takim przypadku rodzic, któremu „zabrano” dziecko może rozpocząć procedurę sprowadzenia dziecka do Polski. Przedmiotowa procedura odbywa się na podstawie Konwencji Haskiej dotyczącej cywilnych aspektów uprowadzenia dziecka za granicę, która obowiązuje w Polsce de facto od 1995 r. Celem podjęcia Konwencji było przeciwdziałanie negatywnym skutkom uprowadzenia lub zatrzymania dziecka. Należy zaznaczyć, iż na podstawie przedmiotowej Konwencji można dochodzić powrotu dziecka, które nie ukończyło 16 lat, a więc w przypadku dziecka powyżej tej granicy zapisy przedmiotowej Konwencji nie mają zastosowania.

W 2015 r. na podstawie przedmiotowej Konwencji zostały przesłane do Polski 93 wniosku, a z Polski do innych krajów 115, z czego najwięcej, bo, aż 47 do Wielkiej Brytanii, a 30 do Niemiec. Oznacza to, iż w roku 2015 r. sprawy ponad 200 dzieci z czynnikiem polskim odnosiły się do uprowadzenia dziecka. Przedmiotowa Konwencja w dużym stopniu ułatwia proces „odzyskania” „uprowadzonego” przez rodzica dziecka.

Dodatkowo należy zwrócić uwagę, iż polski Kodeks Karny w art. 211 przewiduję, iż

 

„Kto, wbrew woli osoby powołanej do opieki lub nadzoru, uprowadza lub zatrzymuje małoletniego poniżej lat 15 albo osobę nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny

Podlega karze pozbawienia do lat 3”.

 

Z treści ww. przepisu można wywnioskować, iż porwanie własnego dziecka jest przestępstwem, jednakże nie do końca tak jest, ponieważ zgodnie z praktyką sądową przyjęto, iż rodzice małoletniego, którzy wykonują wobec niego władzę rodzicielską nie mogą ponieść odpowiedzialności karnej na podstawie art. 211 k.k. Podsumowując, jeżeli osoba, rodzic, który posiada pełnie praw rodzicielskich „porwie” dziecko za granicę, bez zgody drugiego rodzica, to nie poniesie odpowiedzialność na podstawie art. 211 k.k., co innego w przypadku rodzica pozbawionego przedmiotowej władzy.

Konkludując należy podkreślić, że w celu wyjazdu z dzieckiem za granice potrzebna jest zgoda drugiego rodzica i to najlepiej zgoda w formie pisemnej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *