„Białe kołnierzyki” – zakaz zajmowania określonego stanowiska.

Często z postawionymi zarzutami łączy się temat możliwego orzeczenia wobec osoby skazanej zakazu zajmowania danego stanowiska lub określonego zawodu. Najczęściej problem ten pojawia się przy tak zwanych przestępstwach gospodarczych. Prezesi Zarządu, dyrektorzy itp., często obawiają się nie tylko skazania, ale również konsekwencji w postaci zakazu wykonywania zawodu lub danej funkcji np. zakazu pełnienia funkcji członka zarządu. Co prawda Sądy w praktyce nie do końca wykorzystują możliwości, jakie w danej sytuacji daje im kodeks karny, ale warto przyjrzeć się temu środkowi karnemu.

Przesłankami orzeczenia zakazu zajmowania określonego stanowiska lub wykonywania określonego zawodu jest

  • wykorzystanie wykonywanego stanowiska lub zawodu przez sprawcę przy popełnieniu przestępstwa albo

  • przez fakt popełnienia przestępstwa okazuje się, że dalsze zajmowanie stanowiska lub wykonywanie zawodu zagraża istotnym dobrom chronionym przez prawo.

W praktyce należy to tłumaczyć w ten sposób, iż gdy przestępstwo jest popełnione w związku z pełnionym przez nas stanowiskiem, to w przyszłości bardzo możliwe, że nie będziemy mogli pełnić tej funkcji. Ustawodawca tak zredagował przedmiotowy przepis art. 41 KK, iż spełnienie jednej z przesłanek pozwala sądowi na orzeczenie zakazu. Rzecz jasna ot tak zakazu nie orzeknie żaden sąd, należy pamiętać o związku pomiędzy wykonywanym zawodem lub zajmowaniem określonego stanowiska, a popełnieniem przestępstwa. Bowiem jeżeli sprawca nie zajmuje określonego stanowiska lub nie wykonuje określonego zawodu, to nie może popełnić przypisanego mu przestępstwa. Czym jest „stanowisko”?  Zgodnie ze słownikiem języka polskiego „stanowiskiem” jest określona pozycja w hierarchii zawodowej, dodatkowo należy pamiętać o precyzyjności wskazania stanowiska piastowanego przez popełniającego przestępstwo, a to ze względu na sformułowanie „ określone stanowisko”. Dodatkowo Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 5 lipca 2006 roku ( IV KK 177/06 ) dokonał wykładni słowa stanowisko i określił je jako pozycję zajmowaną przez obywatela w systemie i hierarchii instytucji państwowych i społecznych, a także prywatnych. Pozycję tę mogą określać pełnione funkcje. Stanowisko z określonymi funkcjami jest na przykład zajmowane przez dyrektorów placówek, kierowników , rektorów uczelni wyższej, dziekanów wydziału, a dodatkowo chodzi tu o dowódców, komendantów, inspektorów oraz ordynatorów szpitali. Zakaz zajmowania stanowiska nie może oznaczać, że zakaz będzie ograniczony organizacyjnie i miejscowo tylko do stanowiska zajmowanego przez sprawcę w czasie popełnienia przestępstwa, bowiem to prowadziłoby do fikcji środka karnego, a z funkcji prawa karnego zrobiono by wydmuszkę – chodzi tu o funkcję prewencyjną. Warto nadmienić, że konieczność realizacji funkcji prewencyjnej wymagała określenia zakazu zajmowania stanowiska, ażeby sprawca rzeczywiście został pozbawiony możliwości popełnienia podobnych przestępstw w przyszłości. Wyobraźmy sobie, że urzędnik skazany prawomocnym wyrokiem za przyjęcie korzyści majatkowej nadal pracuje w Urzędzie Miasta, a jedyną zmianą jaką odczuł to zmiana pokoju. Taki człowiek nadal załatwia sprawy przez wydawanie decyzji i nadal ma możliwość popełnienia podobnego przestępstwa w przyszłości. Ale wrócmy na ziemię i pochylmy się nad zakazem wykonywania określonego zawodu. Zawodem jest zajęcie wymagające uprawnienia do jego wykonywania lub urzędowego potwierdzenia wymaganych wiadomości, w zasadzie o charakterze zarobkowym, chociaż możliwe jest wykonywanie go nieodpłatnie. Jeżeli dana osoba wykonuje czynności, które nie odpowiadają tym formalnym przesłankom, wtedy mamy do czynienia z pracą na stanowisku, a nie z wykonywaniem zawodu. To było ujęcie szersze słowa zawód. Ujmując wskazane wyżej słowo w sposób szeroki tj., jako wybrany i względnie trwały rodzaj działalności życiowej, wymagającej pewnego zasobu wiadomości i wprawy (doktryna zawsze zaskakuje). No i mamy spór w doktrynie za którym z ujęć najlepiej opowiadać się ? Zostawiam to Państwa ocenie. W moim przekonaniu najbardziej trafnym jest szerokie określenie słowa zawód – przemawiają za tym względy historyczne, funkcjonalne i czysto językowe.

Pisząc o nadużyciu stanowiska lub zawodu, należy zastanowić się również nad tym, czym de facto przejawia się to nadużycie stanowiska lub zawodu? Co do zasady nadużycie  zawodu będzie miało miejsce poprzez umyślne popełnienie przestępstwa, świadczące o tym, że sprawca wykorzystał zajmowane stanowisko lub wykonywany zawód do popełnienia owego przestępstwa. Dodatkowo należy zaznaczyć, że popełnić przestępstwo przez nadużycie wykonywanego zawodu można dokonać działając w ramach swoich uprawnień zawodowych, jednak umyślnie czyniąc z nich niewłaściwy użytek. Przykładem takiego nadużycia są :

  • Przerwanie ciąży przez lekarza bez zgody kobiety – art. 153 KK

  • Zachowanie funkcjonariuszy publicznych, bezprawnie wywierających wpływ na świadka – art. 245 KK

  • Stosowanie tortur w celu wymuszenia zeznań lub wyjaśnień – art. 246 KK

  • Znęcanie się przez funkcjonariuszy Służby Więziennej nad więźniami – art. 247 KK

  • Wytwarzanie wytrychów przez ślusarza, które posłużą włamywaczowi.

Dlaczego wskazane wyżej nadużycia zajmowanego stanowiska lub wykonywanego zawodu mogą kwalifikować się do orzeczenia wobec osób popełniających czyn zabroniony omawianego środka karnego? Bowiem dalsze wykonywanie zawodu lub zajmowanie stanowiska przez sprawcę zagraża istotnym dobrom prawem chronionym. Zachowanie sprawcy wyczerpuje znamiona czynu zabronionego, a jednocześnie daje przeświadczenie o braku odpowiednich kwalifikacji, umiejętności czy predyspozycji, które powinny stanowić zaplecze wykonującego zawód lub zajmującego stanowisko.

Omawiany środek karny jest niezbędny w polskim systemie prawa, ze względu na uniemożliwienie lub utrudnienie sprawcy ponownego popełnienia podobnego czynu zabronionego pozbawiając go sposobności jego popełnienia, taka konstrukcja jest przejawem funkcji prewencyjnej prawa karnego. Dodatkowo należy zaznaczyć, że przez zastosowanie zakazu dochodzi do pozbawienia sprawcy konstytucyjnego prawa wyboru i wykonywania zawodu ( art. 65 Konstytucji RP ) Dolegliwość ta nie polega tylko i wyłącznie na pozbawieniu sprawcy możliwości zarobkowych, ale łączy się z utratą niezbędnych kwalifikacji zawodowych, nadto szacunku społecznego – funkcja retrybutywna prawa karnego.

      Ważnym do nadmienienia jest również czas, na jaki Sąd może orzec ten dość surowy środek karny. Zgodnie z przepisami prawa karnego przedmiotowy zakaz może być orzeczony przez Sąd w wyroku skazującym na okres od 1 roku, aż do lat 15. Dodatkowo okres ten zaczyna „biec” dopiero po odbyciu kary pozbawienia wolności prze skazanego. Powyższe zapisy często w praktyce stanowią dość duży problem dla skazanych, ponieważ proszę sobie wyobrazić sytuację, iż osoba pracująca w banku świadomie lub mniej brała udział w przestępstwie oszustwa tj. wyłudzenia kredytu i Sąd wobec niej stosuje oprócz obowiązku naprawienia szkody np. w wysokości 150.000,00 zł również zakaz wykonywania pracy w bankowości. W konsekwencji powyższego dana osoba musi spłacić dość pokaźną sumę poprzez wykonywanie zupełnie innego zawodu, co wiąże się z przekwalifikowaniem. Ww. opisana sytuacja może powodować kolejne problemy, a zarazem wskazuję, jak zastosowanie przedmiotowego środka karnego może mieć ogromnie znaczenie dla życia osoby skazanej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *